Posiedzenie Rezerwy Federalnej. Dzień przed

W przeddzień posiedzenia Rezerwy Federalnej — pierwszego w tym roku — dolar znajduje się w stanie szoku i znaczącego osłabienia. W zasadzie nie widzę większego sensu w posiedzeniu Fed w tym tygodniu. Oczywiście nie należy go ignorować, ale rynek wyraźnie wie, co trzeba teraz zrobić. Sprzedaż dolara trwa od ponad tygodnia, więc co może w tej sytuacji zmienić posiedzenie Fed? Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że stabilność kursu walutowego nie jest celem FOMC?

Moim zdaniem wyniki posiedzeń FOMC są już znane. Jerome Powell obiecał w grudniu ubiegłego roku zrobić "pauzę" i najprawdopodobniej dotrzyma słowa. Oczywiście Stephen Miran, Christopher Waller i Michelle Bowman znów zagłosują za złagodzeniem polityki pieniężnej, ale pozostaną w mniejszości. W centrum uwagi są teraz inne tematy związane z Fed.

Po pierwsze, Donald Trump może wkrótce ogłosić nazwisko nowego szefa amerykańskiego banku centralnego. Moim zdaniem nie ma to większego znaczenia, kto to będzie, skoro i tak będzie to "człowiek Trumpa". "Człowiek Trumpa" będzie wywierać presję psychologiczną na jastrzębich członków FOMC od wewnątrz, podczas gdy Trump będzie wywierać presję z zewnątrz. Przypomnę: nie wystarczy zastąpić obecnego przewodniczącego Fed bardziej lojalną osobą. Większość gubernatorów Rezerwy Federalnej musi podzielać punkt widzenia Trumpa. Dlatego na razie skupią się na wewnętrznej presji wobec członków FOMC, którzy nie chcą obniżać stóp do minimalnych poziomów.

Po drugie, spory prawne dotyczące Lisy Cook i Powella pozostają w centrum uwagi. Sąd Najwyższy USA przywrócił Cook na stanowisko gubernatora Fed jesienią ubiegłego roku, podczas gdy dochodzenie nadal trwa. Dochodzenie jednak nie zostało jeszcze zakończone, co oznacza, że Cook wciąż może zostać usunięta ze stanowiska. To samo dotyczy Powella. Choć opuści stanowisko przewodniczącego Fed w maju tego roku, mógłby pozostać członkiem FOMC do połowy 2028 r., co wyraźnie nie wpisuje się w plany Trumpa. Amerykański sąd może potrzebować miesięcy, a nawet lat na rozstrzygnięcie tej sprawy, ale Trump może próbować przyspieszyć proces. Oby nie przez nakładanie ceł na sędziów Sądu Najwyższego.

Biorąc pod uwagę wszystko powyższe, uważam, że posiedzenie Fed nie wpłynie znacząco na nastroje rynkowe i nie zapewni istotnego wsparcia dla waluty USA. Dla dolara jest to praktycznie bez znaczenia. Znacznie ważniejsze są potencjalne niespodzianki, jakie Trump może zaserwować rynkom w najbliższym czasie.

Obraz falowy dla EUR/USD:

Na podstawie mojej analizy EUR/USD wnioskuję, że instrument kontynuuje budowę wzrostowego segmentu trendu. Polityka Trumpa oraz polityka monetarna Fed pozostają istotnymi czynnikami długoterminowego osłabienia waluty amerykańskiej. Cele dla obecnego segmentu trendu mogą sięgać nawet poziomu 1,25. W tej chwili uważam, że fala korekcyjna 4 zakończyła formowanie, więc spodziewam się dalszych wzrostów notowań, z pierwszym celem w okolicach 1,2040.

Obraz falowy dla GBP/USD:

Struktura falowa instrumentu GBP/USD stała się jaśniejsza. Obecnie domniemana fala 5 formuje się w obrębie fali 5, ale wewnętrzna struktura globalnej fali 5 może przybrać znacznie dłuższą, rozciągniętą formę. Uważam, że wzrost cen będzie kontynuowany w najbliższym czasie, z celami wokół 1,3913, co odpowiada 127,2% zniesienia Fibonacciego. Po zakończeniu obecnej pięciofalowej formacji instrument może zbudować trzy fale korekcyjne. Jednak na tym etapie segment wzrostowy nie jest jeszcze zakończony i po korekcie oczekuję nowego impulsowego segmentu trendu w kierunku poziomu 1,42.

Główne zasady mojej analizy:

1. Struktury falowe powinny być proste i zrozumiałe. Złożone struktury są trudne w handlu i często pociągają za sobą zmiany.

2. Jeśli nie ma pewności co do ruchów na rynku, lepiej na niego nie wchodzić.

3. Nigdy nie ma 100% pewności co do kierunku ruchu. Pamiętaj o zleceniach Stop Loss, aby zabezpieczyć swoje pozycje.

4. Analizę falową warto łączyć z innymi metodami analiz i strategiami handlowymi.