Amerykańskie indeksy giełdowe zakończyły sesję na plusie: S&P 500 zyskał 1,08%, Nasdaq 100 wzrósł o 1,91%, a Dow Jones Industrial Average zwyżkował o 0,14%.
W ubiegły piątek giełdy w USA były zamknięte, jednak już dziś kontrakty terminowe na indeksy wykazały wzrost. Mimo to rynki rozpoczynają tydzień w ostrożnym nastroju, choć sektor technologiczny Azji ponownie napędza indeksy w górę. Ropa Brent straciła początkowe zyski i spadła o około 2%, do poziomu poniżej 79 USD za baryłkę, po porozumieniu USA z Iranem w sprawie 60‑dniowego planu działań zmierzającego do ostatecznego porozumienia pokojowego. Azjatycki indeks akcji zyskał 0,7%, kontrakty na S&P 500 wzrosły o 0,1%, a na Nasdaq 100 - o 0,3%. Złoto odbiło, a rentowności obligacji skarbowych spadły po wznowieniu handlu po piątkowym święcie w USA.
Pierwsza runda rozmów w Szwajcarii zakończyła się optymistycznie. Mediatorzy z Kataru i Pakistanu we wspólnym oświadczeniu poinformowali o "obiecującym postępie", w tym o utworzeniu mechanizmu do dalszych rozmów technicznych. USA i Iran ustaliły kanał komunikacji mający zapobiegać incydentom i zapewnić bezpieczny przepływ statków handlowych przez Cieśninę Ormuz. Strony zgodziły się także na utworzenie "centrum koordynacji rozwiązywania konfliktów" z udziałem Libanu — to właśnie kwestia libańska wielokrotnie podważała całość konstrukcji negocjacyjnej.
Sektor AI nadal pozostaje głównym motorem nastrojów. Azjatyckie akcje technologiczne zyskały 2%, a tajwański rynek półprzewodników poprowadził wzrosty w regionie. W Seulu akcje LG Electronics poszybowały w górę o ponad 13% w ciągu dnia po informacji, że kierownictwo LG Group odwiedziło siedzibę Nvidii w celu omówienia współpracy w obszarze fizycznej AI i robotyki.
Na rynku obligacji rentowności rosną — inwestorzy wciąż wyceniają restrykcyjną politykę Fed. Najważniejszym wydarzeniem tygodnia będą dane o wydatkach konsumentów w USA, które pokażą, czy rynkowa, bardziej jastrzębia postawa jest uzasadniona.
Osobną kwestią jest funt oscylujący wokół rocznego minimum. Oprócz łagodnej retoryki Banku Anglii dodatkową presję wywiera rozwój sytuacji politycznej — według źródeł Keir Starmer może już dziś ogłosić termin swojej rezygnacji z urzędu premiera.
Jeśli chodzi o perspektywę techniczną S&P 500, bezpośrednim zadaniem kupujących na dziś jest przebicie najbliższego poziomu oporu 7494 USD. Wsparłoby to dalszy wzrost i utorowałoby drogę do ruchu w kierunku poziomu 7518 USD. Innym kluczowym celem dla byków będzie utrzymanie kontroli nad poziomem 7544 USD, co dodatkowo umocni ich pozycję. Jeśli jednak rynek ruszy w dół z powodu zmniejszonego apetytu na ryzyko, kupujący muszą się uaktywnić w okolicach poziomu 7474 USD, którego przełamanie zepchnie instrument handlowy do 7451 USD, a następnie do 7427 USD.