Czerwcowy raport o sytuacji na rynku pracy opublikowany przez Statistics Canada dostarczył umiarkowanie pozytywnych sygnałów. Zatrudnienie wzrosło o 18 000, przekraczając oczekiwania analityków na poziomie 10 000, a stopa bezrobocia spadła do 6,5%, najniższego poziomu od stycznia 2026 roku. Był to drugi z rzędu miesięczny spadek po wzroście bezrobocia do 6,9% w kwietniu. Dane te maskują jednak ważny szczegół: wzrost zatrudnienia nastąpił w kontekście spadku liczby ludności Kanady, napędzanego przez zaostrzoną politykę imigracyjną. Jednocześnie sektor produkcyjny stracił 17 000 miejsc pracy (-0,9%), a łącznie od stycznia 2025 roku zatrudnienie zmalało o 61 000 osób (-3,2%), co jest bezpośrednią konsekwencją wojny handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
W lipcowym oświadczeniu Bank Kanady zauważył, że "po roku osłabienia gospodarka Kanady wykazuje oznaki poprawy". Niemniej jednak perspektywy pozostają ostrożne. Bank obniżył prognozę wzrostu PKB na 2026 rok do 0,7% z 1,2% prognozowanych w kwietniu, jednocześnie spodziewając się silniejszego wzrostu dopiero w drugiej połowie roku.
Na posiedzeniu 15 lipca Bank Kanady utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie 2,25% po raz szósty z rzędu, zgodnie z oczekiwaniami rynku. Jednak ton polityki stał się bardziej gołębi. Na dwóch poprzednich posiedzeniach prezes Tiff Macklem ostrzegał, że kolejne podwyżki stóp procentowych mogą okazać się konieczne, jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie będzie nadal napędzał wzrost cen energii. Sformułowanie to zostało usunięte z oświadczenia z 15 lipca, wraz z ostrzeżeniem, że możliwe będzie rozważenie obniżek stóp procentowych, jeśli Stany Zjednoczone wprowadzą poważne ograniczenia handlowe. Obecnie prawdopodobieństwo podwyżki stóp o 20 punktów bazowych do końca roku wynosi około 40%, co może negatywnie wpłynąć na dolara kanadyjskiego, ponieważ oczekiwania dotyczące polityki Rezerwy Federalnej stają się coraz bardziej jastrzębie.
Wysokie ceny ropy naftowej mają mieszany wpływ na kanadyjską gospodarkę. Z jednej strony zwiększają one przychody z eksportu, zyski firm energetycznych i wspierają rządowe wpływy podatkowe. Z drugiej strony obniżają realne dochody gospodarstw domowych i osłabiają wydatki konsumpcyjne. W związku z tym eskalacja napięć w Cieśninie Ormuz pozostaje kluczowym ryzykiem zewnętrznym. Przedłużające się zakłócenia prawdopodobnie nasiliłyby presję inflacyjną, a jednocześnie dodatkowo osłabiłyby popyt krajowy. Recesja gospodarcza w Stanach Zjednoczonych stanowiłaby jeszcze większe zagrożenie dla Kanady, biorąc pod uwagę, że około 75% kanadyjskiego eksportu trafia na rynek amerykański.
Spekulacyjna krótka pozycja netto na dolarze kanadyjskim wzrosła o 1,57 mld CAD w ostatnim tygodniu sprawozdawczym do -12,19 mld CAD, co wskazuje, że pozycjonowanie spekulacyjne pozostaje zdecydowanie spadkowe. Jednocześnie szacowana wartość godziwa pozostaje powyżej swojej długoterminowej średniej.
Po osiągnięciu 15-miesięcznego maksimum na poziomie 1,4248 pod koniec czerwca para USD/CAD weszła w fazę korekty i zbliża się do testu dolnej granicy trójkąta symetrycznego w okolicach 1,4000. Zamknięcie dnia poniżej tego poziomu otworzyłoby drogę w kierunku 1,3970, a następnie 1,3850. Jednak ten scenariusz wydaje się obecnie mniej prawdopodobny i wymagałby dalszych wzrostów cen ropy naftowej wraz z ponownymi oznakami osłabienia dolara amerykańskiego. W dłuższej perspektywie spodziewamy się zakończenia korekty. Kluczowe wsparcie na poziomie 1,3950–1,3970 powinno wytrzymać, otwierając drogę do ponownego ruchu wzrostowego w kierunku 1,4248.