Rynek akcji 30 lipca: S&P 500 i NASDAQ gwałtownie spadają po decyzji Fed

Wczoraj indeksy akcji odnotowały gwałtowne straty. S&P 500 spadł o 1,52%, Nasdaq 100 o 1,74%, a Dow Jones Industrial Average stracił 2,19%.

Nasdaq 100 zamknął się w obszarze korekty, tracąc około 1,8% i kończąc sesję ponad 11% poniżej czerwcowego szczytu, pociągając szerszy rynek w dół. Przez dużą część wtorku indeks utrzymywał się w pobliżu progu korekty, ale ostatecznie zamknął się poniżej niego. S&P 500 spadł o 1,5%. Ropa WTI podskoczyła o ponad 7% do około 85 USD za baryłkę po tym, jak prezydent USA, Donald Trump, ostrzegł, że Stany Zjednoczone przeprowadzą poważny atak na Iran.

Nerwy na rynku podsycił Fed. Choć FOMC formalnie utrzymał stopy bez zmian, w komunikacie ujawnił się rzadki rozłam: trzech z 12 urzędników zagłosowało za podwyżką, co podkreśla rosnące obawy o inflację w Komitecie. Przewodniczący, Kevin Warsh, stwierdził, że zaostrzone warunki finansowe na rynku obligacji już wykonały część pracy Fed, sugerując, że rynki częściowo uwzględniły zacieśnienie poprzez wyższe rentowności.

Ekonomiści skrytykowali retorykę Warsha. RSM ocenił, że podkreślanie powściągliwości, niepewności i zmienności wygląda jak próba wpływania na politykę Fed i ostrzegł, że taki surowy język nie będzie dobrze przyjmowany poza wąskim audytorium instytucjonalnym. Renaissance Macro Research wprost stwierdził, że Warsh kupił sobie tylko chwilowe wytchnienie — albo nadchodzące dane go usprawiedliwią, albo podwyżka będzie konieczna już we wrześniu.

Zachowanie inwestorów detalicznych uwypukliło napięcie: we wtorek miała miejsce największa wyprzedaż netto akcji detalicznych od czasu kryzysu związanego z COVID-19, skoncentrowana na akcjach producentów układów pamięci. Osiem spółek o największej sprzedaży odpowiadało za całkowity odpływ netto, co oznacza, że zakupy netto objęły pozostałą część rynku – co świadczy o tym, że panika koncentrowała się na wąskim, ale bardzo istotnym segmencie. Co istotne, niektórzy inwestorzy instytucjonalni nastawili się na odwrotny wynik: podczas gdy większość traderów spodziewała się utrzymania stóp procentowych, część obstawiała nieoczekiwany wzrost.

Z technicznego punktu widzenia dzienny wykres S&P 500 sugeruje, że bezpośrednim zadaniem kupujących jest pokonanie poziomu oporu na 7355 USD. To wsparłoby stronę wzrostową i otworzyłoby drogę do 7381 USD. Utrzymanie powyżej poziomu 7404 USD dodatkowo wzmocniłoby pozycje kupujących. Po stronie spadkowej kupujący muszą bronić 7328 USD. Przełamanie poniżej tego poziomu prawdopodobnie zepchnie indeks do 7300 USD i otworzy drogę do 7279 USD.