W ubiegły piątek indeksy akcji zakończyły sesję na plusie. S&P 500 wzrósł o 0,62%, Nasdaq 100 o 1,30%, a Dow Jones Industrial Average zyskał 0,28%.
Dziś indeksy kontynuowały handel w pobliżu rekordowych poziomów, a rynki azjatyckie podążały za wzrostami Wall Street po tym, jak słabe dane o zatrudnieniu w USA zmniejszyły oczekiwania podwyżki stóp przez Fed. Kontrakty futures na amerykańskie indeksy nieco wzrosły na otwarciu po tym, jak S&P 500 zamknął się w piątek na rekordowym poziomie. Kontrakty na Nasdaq zyskały 0,3%, natomiast indeks MSCI Asia Pacific wzrósł o 0,6%.
Kluczowym czynnikiem dla rynków była gwałtowna zmiana oczekiwań co do polityki pieniężnej. Prawdopodobieństwo podwyżki stóp na wrześniowym posiedzeniu Fed spadło teraz do około 45%, z 64% tydzień wcześniej. Rentowności obligacji skarbowych pozostały w dużej mierze bez zmian po piątkowym wzroście, utrzymując się na poziomie 4,65%, podczas gdy dolar nieznacznie umocnił się wobec większości walut.
W obliczu lepszych perspektyw JPMorgan podniósł cel dla S&P 500 na koniec roku z 7800 do 8000 punktów. Bank powołał się na silny sezon wyników i szybszą niż oczekiwano monetyzację sztucznej inteligencji przez duże spółki, co podnosi prognozy zysków. To wyraźna zmiana retoryki po miesiącu, gdy rynki kwestionowały właśnie zwroty z inwestycji w AI.
Rynek ropy tymczasem pozostaje uwiązany własną dynamiką, podatny na niepewność wokół Cieśniny Ormuz. Ceny wzrosły o 1,7%, ponieważ Iran i Oman nie są w stanie dojść do porozumienia w sprawie wznowienia ruchu w cieśninie, a bojownicy Huti przyznali się do ataku na saudyjską rafinerię w pobliżu Morza Czerwonego. Złoto utrzymało się w okolicach 4350 USD za uncję po swoim najlepszym tygodniowym wzroście od stycznia.
Uwaga przesuwa się teraz na dane o cenach konsumpcyjnych w USA, które mają zostać opublikowane w tym tygodniu i powinny dać wyraźniejszy kierunek co do następnych kroków Fed. To odczyty inflacyjne, a nie zatrudnienie, coraz częściej stają się decydującym czynnikiem dla decyzji na wrzesień, szczególnie w świetle tego, że trzech prezesów regionalnych Fed już w lipcu opowiedziało się za natychmiastową podwyżką stóp.
Jeśli chodzi o techniczny obraz S&P 500, głównym zadaniem kupujących dziś będzie pokonanie najbliższego poziomu oporu na 7774 USD. To wsparłoby wzrosty i otworzyło możliwość ruchu w kierunku 7793 USD. Równorzędnie istotne dla byków będzie utrzymanie kontroli powyżej 7810 USD, co wzmocniłoby pozycje kupujących. W przypadku ruchu w dół przy ograniczonym apetycie na ryzyko kupujący muszą bronić rejonu 7756 USD. Przełamanie poniżej tego poziomu szybko zepchnęłoby parę do 7737 USD i otworzyło drogę w kierunku 7718 USD.