Rynek akcji 31 sierpnia: S&P 500 i NASDAQ spadają po komentarzach Warsha w Jackson Hole

W zeszły piątek amerykańskie indeksy giełdowe zamknęły się na minusie: S&P 500 spadł o 0,25%, Nasdaq 100 stracił 0,52%, a Dow Jones Industrial Average zniżkował o 0,02%.

Już dziś rentowność dwuletnich obligacji skarbowych, które są bardzo wrażliwe na zmiany stóp procentowych, spadła o trzy punkty bazowe, częściowo kompensując wzrost z piątku po ostrzeżeniu Kevina Warsha, że inflacja nie zwalnia znacząco i że regulator ma jeszcze wiele do zrobienia. Dzisiejsze kontrakty terminowe kontynuowały spadkową trajektorię – S&P 500 stracił 0,2%, a kontrakty na Nasdaq 100 spadły o 0,05%. Tymczasem dolar ustabilizował się po najsilniejszym wzroście od ponad dwóch miesięcy.

Skala przewartościowania oczekiwań jest imponująca. Według swapów inwestorzy zwiększyli prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Fed na wrześniowym posiedzeniu do 62% z około 34% przed przemówieniem Warsha. Przypomnę, że jeszcze w połowie sierpnia rynek oceniał prawdopodobieństwo zacieśnienia polityki pieniężnej we wrześniu na około 30%, więc jedno przemówienie skutecznie zmieniło całą krzywą oczekiwań.

Warto zauważyć, że sam Warsh unikał bezpośrednich deklaracji. Stwierdził, że warunki finansowe nie są obecnie restrykcyjne i nazwał stopy procentowe głównym narzędziem Fed do realizacji swojego mandatu. Nie wyraził jednak bezpośredniego poparcia dla wrześniowej podwyżki. Ta niejednoznaczność doprowadziła do rozbieżności między wyceną rynku swapów na poziomie 62% a oczekiwaniami analityków dotyczącymi przerwy.

Dodatkowym czynnikiem napędzającym dzisiejsze wahania była geopolityka. Cena ropy Brent wzrosła o 2,8%, zbliżając się do 91 dolarów za baryłkę, po tym jak Waszyngton i Teheran wymieniły ciosy po raz pierwszy od około miesiąca. Warto przypomnieć, że jeszcze w zeszłym tygodniu rynek wyceniał postęp negocjacji między Iranem a Omanem w sprawie tymczasowego korytarza morskiego, a obecna eskalacja napięć ponownie podnosi cenę ropy naftowej, a także wiąże się z ryzykiem inflacji, przed którym ostrzegał Warsh.

Na innych rynkach sytuacja jest zróżnicowana. Jen nieznacznie osłabił się do około 159,55 dolara po tym, jak kluczowy wskaźnik inflacji w Tokio przyspieszył trzeci miesiąc z rzędu. Cena złota spadła do około 4575 dolarów za uncję, cena bitcoina spadła nieco poniżej 80 000 dolarów, a cena miedzi osiągnęła rekordowe poziomy.