Podczas środowej sesji europejskiej para XAU/USD kontynuuje konsolidację poniżej poziomu 4200 USD, pozostając pod wpływem sprzecznych czynników fundamentalnych. Spadające rentowności amerykańskich obligacji skarbowych oddalają dolara od dwumiesięcznego maksimum osiągniętego poprzedniego dnia, co stanowi wsparcie dla cen złota.
Jednak oczekiwania dotyczące zaostrzenia polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną ograniczają wzrost cen. Inwestorzy wolą poczekać na publikację istotnych danych makroekonomicznych z USA, zanim otworzą nowe pozycje na złocie.
Jeszcze dziś opublikowany zostanie wskaźnik cen wydatków konsumpcyjnych (PCE), preferowana przez Fed miara inflacji, oraz ostateczne dane o PKB za drugi kwartał. W tym tygodniu poznamy również czwartkowy odczyt wskaźnika ISM dla sektora przemysłowego (PMI) oraz piątkowe dane z rynku pracy (Nonfarm Payrolls). Ponadto wystąpienia kluczowych członków Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku (FOMC) dostarczą wskazówek na temat przyszłej polityki pieniężnej banku centralnego. Wydarzenia te mogą mieć istotny wpływ na dynamikę dolara i złota.
Według konsensusu prognoz agencji Bloomberg we wrześniu oczekuje się wzrostu zatrudnienia w sektorze pozarolniczym (NFP) o 90 tys. (wobec 162 tys. w sierpniu) przy jednoczesnym utrzymaniu stopy bezrobocia na poziomie 4,1%.
Jednocześnie, odwołując się do wypowiedzi prezesa Fed, Kevina Warsha, który wskazywał na "czterotygodniową średnią kroczącą liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych jako aktualny wskaźnik kondycji rynku pracy", stratedzy OCBC podkreślają, że "dane o zatrudnieniu pozostają dla rynku preferowaną miarą stanu rynku pracy".
W tym kontekście analitycy OCBC podtrzymują swoją prognozę zakładającą umiarkowane umocnienie dolara amerykańskiego do końca roku. Zauważają również, że rynki wyceniają obecnie niemal cztery podwyżki stóp procentowych przez Fed w przyszłym roku, co może okazać się scenariuszem zbyt agresywnym, chyba że inflacja napędzana popytem ponownie stanie się istotnym źródłem presji cenowej. Tymczasem rentowności amerykańskich obligacji skarbowych spadły z wieloletnich maksimów w obliczu obniżki cen ropy naftowej do poziomu najniższego od trzech tygodni oraz "gołębich" komentarzy prezesa Fed z Nowego Jorku, Johna Williamsa, który stwierdził, że Rezerwa Federalna nie powinna spieszyć się z podejmowaniem decyzji.
Ponadto dane organizacji Conference Board wykazały, że we wrześniu wskaźnik zaufania konsumentów w USA (Consumer Confidence Index) okazał się niższy od prognoz, spadając do poziomu 81,9 – najniższego od 2014 roku. Może to skłonić inwestorów do zamykania długich pozycji na dolarze, co mogłoby napędzić popyt na złoto.
Niemniej jednak narzędzie FedWatch grupy CME wskazuje, że inwestorzy nadal oceniają prawdopodobieństwo kolejnej podwyżki stóp procentowych przez Fed przed końcem roku na ponad 90%. Utrzymująca się niepewność geopolityczna związana z konfrontacją na linii USA–Iran również wspiera dolara jako "bezpieczną przystań", zniechęcając do otwierania agresywnych długich pozycji na parze XAU/USD. W szczególności nadzieje na dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu między USA a Iranem osłabły po tym, jak prezydent USA, Donald Trump, odrzucił irańską propozycję siedmiodniowego zawieszenia broni.
Dodatkowym czynnikiem był brak znaczących postępów w podejmowanych w tym tygodniu przez Katar staraniach o przełom w relacjach amerykańsko-irańskich. Przedstawiciele władz USA sugerują również, że po wyborach w połowie kadencji Trump może podjąć decyzję o wznowieniu szeroko zakrojonych działań zbrojnych. Stwarza to ryzyko eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie i podtrzymuje popyt na dolara w okresach jego osłabienia.
Z technicznego punktu widzenia para XAU/USD znajduje wsparcie na poziomie 4100 USD, natomiast opór usytuowany jest na poziomie 4200 USD. Oscylatory są ujemne, a przewagę mają niedźwiedzie. Presja spadkowa może ustąpić dopiero po przełamaniu 200-dniowej średniej kroczącej wykładniczej (EMA).