Stany Zjednoczone czerpią korzyści z wojny na Bliskim Wschodzie ze względu na zapotrzebowanie na energię

Sekretarz Spraw Wewnętrznych USA, Doug Burgum, powiedział 18 marca 2026 r., że popyt na amerykańską ropę surową i skroplony gaz ziemny (LNG) wzrósł. Zamknięcie Cieśniny Ormuz w związku z konfliktem militarnym z Iranem zmusiło zagranicznych importerów do poszukiwania alternatywnych źródeł zaopatrzenia.

Według Bloomberga najsilniejsze zainteresowanie zasobami USA pochodzi z krajów regionu Azji i Pacyfiku. „Japonia i partnerzy regionalni nasilili prośby o zakup ropy z pól na Alasce, by zdywersyfikować ryzyko,” powiedział Burgum.

Operacja militarna spowodowała dotkliwe niedobory benzyny i gazu w Indiach i Bangladeszu. Na tle poważnych zakłóceń wysyłek przez Cieśninę, amerykańskie firmy energetyczne odnotowują napływ zamówień eksportowych ze strony państw Azji Południowej i innych uczestników rynku.

Mimo korzyści dla sektora wydobywczego, sytuacja ta skomplikowała działalność rafinerii w USA. Rosnące koszty produkcji stworzyły warunki do gwałtownego wzrostu cen benzyny w Stanach Zjednoczonych, o czym przedstawiciele branży wcześniej poinformowali prezydenta Donalda Trumpa.