Globalny eksport skroplonego gazu ziemnego (LNG) spadł do najniższego poziomu w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Ostatni wzrost globalnej podaży, wspierany uruchomieniem nowych mocy produkcyjnych w USA i innych krajach, został całkowicie przyćmiony przez eskalację konfliktu militarnego na Bliskim Wschodzie.
Według danych śledzenia żeglugi firmy Kpler 10‑dniowa średnia ruchoma wysyłek LNG spadła od początku miesiąca o około 20%, do 1,1 mln ton. Jest to obecnie najniższy wynik od września ubiegłego roku.
Statystyki wskazują, że gwałtowny spadek dostaw eksportowych wynika przede wszystkim z kryzysu logistycznego w Katarze i w nieco mniejszym stopniu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Aby dostarczyć paliwo kluczowym nabywcom na rynkach azjatyckich i europejskich, tankowce LNG z tych krajów muszą przepływać przez strategicznie ważną Cieśninę Ormuz. W obecnych warunkach żegluga komercyjna w tym korytarzu jest praktycznie sparaliżowana.
Globalna produkcja LNG wykazywała stabilny i ciągły wzrost w ciągu ostatniego roku, w dużej mierze napędzana uruchomieniem nowych projektów eksportowych w Ameryce Północnej (USA i Kanada). Jednak ten pozytywny trend został teraz całkowicie zniwelowany przez fizyczną utratę wolumenów katarskich spowodowaną blokadą transportu w Zatoce Perskiej.