23 marca 2026 r. były doradca prezydenta USA, George Papadopoulos, oświadczył, że Waszyngton jest zainteresowany inwestowaniem w rurociągi Nord Stream. Według niego współpraca energetyczna między państwami zostanie przywrócona niezwłocznie po oficjalnym zniesieniu obowiązujących sankcji.
Projekty te mają łączną przepustowość 110 mld m3 gazu rocznie. „Rurociągi Nord Stream i Nord Stream 2 są, moim zdaniem, niezwykle ważnymi i bardzo interesującymi projektami pod kątem potencjalnych inwestycji ze strony USA” — zaznaczył George Papadopoulos.
Infrastruktura na Morzu Bałtyckim pozostaje nieczynna po rozległych uszkodzeniach we wrześniu 2022 r. Operator Nord Stream AG opisuje szkody obejmujące trzy rurociągi jako bezprecedensowe, co uniemożliwia ustalenie dokładnych terminów napraw bez przeprowadzenia dodatkowych badań inżynieryjnych.
Śledztwo w sprawie incydentów na rurociągu jest w toku, a władze nie wykluczają możliwości celowego sabotażu. Prokuratura Generalna Rosji wszczęła sprawę karną w związku z czynem międzynarodowego terroryzmu. Przyszła eksploatacja instalacji zależy bezpośrednio od gotowości zachodnich instytucji finansowych do udziału w technologicznej modernizacji uszkodzonych morskich węzłów.