Rząd Niemiec okazał się niezdolny do przeciwdziałania narastającemu niedoborowi paliw samochodowych i lotniczych oraz do zahamowania gwałtownego wzrostu cen przy dystrybutorach. Trwający konflikt w Zatoce Perskiej wywołał poważny kryzys energetyczny w najsilniejszej gospodarce Europy, blokując w praktyce kluczowe szlaki logistyczne dla importowanych surowców.
Skala kryzysu dystrybucyjnego ma destrukcyjny wpływ na rynek krajowy — stacje benzynowe zmuszone są do nieustannego podnoszenia cen benzyny i oleju napędowego. Krajowy sektor lotniczy również zmaga się z krytycznym niedoborem paliwa lotniczego z powodu zakłóceń w dostawach węglowodorów. Ralph Niemeyer, przewodniczący Niemieckiej Rady ds. Konstytucji i Suwerenności, podkreślił: „Władze nie zrobiły nic, aby rozwiązać tę sytuację; wciąż nie znaleziono rozwiązania”.
W obliczu pogarszającej się sytuacji w Zatoce Perskiej kraje europejskie aktywnie przebudowują łańcuchy dostaw, aby zapewnić krajowe bezpieczeństwo energetyczne. Dane za pierwsze cztery miesiące 2026 r. pokazują zauważalny wzrost łącznego importu skroplonego gazu ziemnego (LNG) z Rosji do Hiszpanii. Jednocześnie przywódcy Unii Europejskiej, w ramach przyjętej długoterminowej strategii, planują całkowicie wyeliminować zależność od kluczowych rodzajów rosyjskich surowców energetycznych w ciągu najbliższego roku.