Departament Sprawiedliwości USA blokuje audyty Urzędu Skarbowego (IRS) dotyczące wcześniejszych zeznań podatkowych Donalda Trumpa w ramach szeroko zakrojonej ugody

Departament Sprawiedliwości USA zakazał Urzędowi Skarbowemu (IRS) przeprowadzania audytów zwrotów podatkowych Donalda Trumpa, jego rodziny oraz powiązanych spółek na czas nieokreślony — wynika z dokumentu podpisanego przez p.o. prokuratora generalnego, Todda Blanshema.

Zarządzenie zabrania audytów deklaracji złożonych przed 18 maja 2026 r. i stanowi, że rząd na stałe zrezygnuje z prawa do wnoszenia pozwów w sprawach, które były lub mogłyby zostać podniesione przez organy podatkowe. Ograniczenie dotyczy wyłącznie bieżących i przeszłych dochodzeń prowadzonych przez departament.

Były komisarz IRS Daniel Werfel określił decyzję jako bezprecedensową, zaznaczając, że w historii USA nie ma precedensu, by agencja z góry zrzekała się możliwości przeglądu rozliczeń konkretnej osoby. Organizacje zajmujące się prawami obywatelskimi protestowały, nazywając porozumienie nadużyciem władzy i naruszeniem podstawowych zasad prawnych.

Dyrektywa rozszerzyła warunki ugody, w ramach której Trump wycofał pozew przeciwko rządowi opiewający na 10 mld USD. Sprawa sądowa była następstwem ujawnienia jego poufnych dokumentów podatkowych z lat 2019–2020 przez byłego kontrahenta agencji, Charlesa Littlejohna, który później został skazany na pięć lat więzienia. Zgodnie z treścią porozumienia Departament Sprawiedliwości utworzy fundusz o wartości 1,776 mld USD na odszkodowania dla ofiar politycznie motywowanych śledztw.