Były prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell wydał surowe ostrzeżenie przed rosnącą polityzacją banku centralnego, stwierdzając, że próby wywierania presji na tę instytucję podważają zaufanie społeczeństwa do rządu. To oświadczenie było jego pierwszym publicznym komentarzem po zakończeniu ośmioletniej kadencji w Fed.
Podczas ceremonii wręczenia nagrody John F. Kennedy Profile in Courage Award, Powell podkreślił wagę niezależności banku centralnego. Zauważył, że budowanie trwałych instytucji demokratycznych zajmuje dekady, ale mogą one zostać zdemontowane niemal natychmiast z powodu ulotnych ambicji politycznych.
Były szef amerykańskiego regulatora przyznał, że agencja przeszła ostatnio bezprecedensowy polityczny „test wytrzymałości”. Powell odniósł się w szczególności do nieskrywanych dążeń prezydenta Donalda Trumpa, mających na celu odwołanie prezes zarządu Fed, Lisy Cook, regularnych wezwań do jej rezygnacji oraz dochodzenia karnego przeciwko niej, które Departament Sprawiedliwości oficjalnie zamknął dopiero w maju.
Powell podkreślił, że niezależny status Fed, obok bezstronnych sądów, jest fundamentem międzynarodowego autorytetu i stabilności gospodarczej USA. Wszelkie próby Białego Domu mające na celu manipulowanie polityką pieniężną w celu osiągnięcia korzyści wyborczych stanowią bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.