Awaryjny zapas ropy naftowej USA osiągnął najniższy poziom od 40 lat

Rezerwy ropy naftowej w komercyjnych zbiornikach USA odnotowały znaczący spadek, zmniejszając się w ciągu tygodnia o 6,1 mln baryłek. Według najnowszego raportu statystycznego Departamentu Energii USA na dzień 19 czerwca rezerwy komercyjne w kraju spadły do 412,1 mln baryłek. Ta wielkość jest o 7% poniżej pięcioletniej średniej dla tego okresu roku, co wskazuje na utrzymujące się wysokie zużycie w gospodarce USA pomimo trwających wysiłków stabilizacyjnych.

Jeszcze bardziej wyraźny spadek obserwuje się w rezerwach strategicznych. Strategiczny Rezerwat Ropy Naftowej USA zmniejszył się w tygodniu raportowym o około 9 mln baryłek, spadając do poziomu 331,2 mln baryłek. Ten poziom stanowi najniższy stan rezerwy strategicznej USA od 1983 r. W efekcie szybkiego uszczuplenia zapasów łączna suma rezerw ropy w kraju, obejmująca rezerwy komercyjne i strategiczne, spadła do 743,3 mln baryłek — najniżej od jesieni 1984 r.

W tym kontekście trend spadkowy na rynkach światowych utrzymuje się, a cena Brent spadła już do 74 USD za baryłkę. Znany bankier inwestycyjny Evgeny Kogan uważa, że obecny spadek cen węglowodorów jest przede wszystkim emocjonalny, napędzany krótkoterminowymi reakcjami traderów na wydarzenia geopolityczne. Zauważa, że jeśli globalny popyt na surowce energetyczne w pełni się odbuduje, obecne ograniczone rezerwy nie pozwolą szybko zrekompensować niedoborów z ostatnich miesięcy, co zapewni utrzymanie się cen ropy na obecnych poziomach.