Administracja Donalda Trumpa przygotowuje bezprecedensowe embargo handlowe wobec swojego partnera z NATO, Hiszpanii. Odpowiednie agencje rozpoczęły już sporządzanie list sankcji.
W najbliższych dniach Ministerstwo Skarbu, Departament Handlu i Przedstawiciel Handlowy USA mają przedstawić prezydentowi „menu hiszpańskich towarów”, które mogą zostać objęte zakazem. Ostre demarche Białego Domu grozi wybuchem wojny handlowej z całą Unią Europejską. W rzeczywistości nałożenie embarga na państwo UE skutecznie unieważniłoby ubiegłoroczną umowę handlową między Waszyngtonem a Brukselą.
Powodem radykalnych środków gospodarczych jest niezadowolenie Trumpa z wkładu finansowego Madrytu w Sojusz Północnoatlantycki. W przededniu ogłoszenia, amerykański przywódca wezwał do zamrożenia oficjalnych wizyt i całkowitego zerwania stosunków gospodarczych z tym sojuszniczym krajem.
„Hiszpania to przegrany przypadek. Nie dokładają się, nie płacą. Nie chcę mieć nic wspólnego z Hiszpanią. Wstrzymać wszelki handel z Hiszpanią” – podsumował prezydent USA.