Słabszy popyt konsumpcyjny jako ostrzeżenie dla amerykańskiej gospodarki

Stratedzy walutowi w Macquarie wysyłają sygnały ostrzegawcze dotyczące słabszej konsumpcji w Stanach Zjednoczonych. Specjalistów niepokoi znacząca różnica między tempem wzrostu produktu krajowego brutto a dochodu narodowego brutto w kraju, niespotykana od światowego kryzysu finansowego z 2008 roku.

Stratedzy w Macquarie obawiają się, że gospodarka USA może ulec pogorszeniu. Obecny wskaźnik DNB, który pokazuje całkowity dochód uzyskany przez obywateli i przedsiębiorstwa w kraju, wskazuje na pogorszenie koniunktury w amerykańskiej gospodarce. Jednocześnie od 2007 r. roczny wzrost PKB stale przewyższa dynamikę dochodu krajowego brutto.

Najnowsze dane pokazują, że w III kwartale 2023 r. PKB Stanów Zjednoczonych wzrósł w imponującym tempie 5,2%. Teoretycznie PKB i DNB powinny być równoważne, ale mogą się różnić ze względu na pewne niuanse w ich obliczaniu. Warto zauważyć, że PKB mierzy całkowitą wartość dóbr i usług końcowych wytworzonych w gospodarce, podczas gdy DNB reprezentuje całkowite wynagrodzenie pracowników.

Znaczna rozbieżność pomiędzy tymi wskaźnikami wynika z negatywnych nastrojów społecznych odzwierciedlających spowolnienie na amerykańskim rynku pracy. Pomimo obecnej sytuacji stopa bezrobocia w kraju utrzymuje się na historycznie niskim poziomie, choć od kwietnia 2023 r. wzrosła o 0,5%.