Gospodarka europejska zagrożona recesją

Według Bloomberga gospodarka strefy euro może skurczyć się o 0,1% do końca 2023 roku w obliczu problemów związanych z pandemią, spotęgowanych zagrożeniem recesją.

W takim przypadku region może stanąć w obliczu dwóch kolejnych kwartałów z malejącym PKB. W III kwartale 2023 r. wyniki gospodarcze Europy były wyjątkowo słabe. Wcześniej wzrost gospodarczy został zahamowany przez pandemię koronawirusa, a teraz grozi mu recesja.

Wstępne prognozy wskazują, że łagodne ożywienie nastąpi dopiero w 2024 r. W końcu europejska gospodarka znajduje się pod presją poważnie obniżonej aktywności w niemieckim sektorze produkcyjnym. Oczekuje się, że niemiecka gospodarka skurczy się o 0,2% w IV kwartale 2023 r., po spadku o 0,1% w okresie od lipca do września.

Jest mało prawdopodobne, aby również inne wiodące kraje bloku uniknęły pogorszenia koniunktury w fabrykach. Przewiduje się, że do końca 2023 r. Włochy odnotują zerowy wzrost gospodarczy, a PKB we Francji spadnie o 0,1%. Jednocześnie inflacja w strefie euro jest nadal daleka od celu banku centralnego wynoszącego 2%. W najlepszym wypadku wskaźnik cen towarów i usług konsumenckich zbliży się do tego poziomu nie wcześniej niż we wrześniu 2024 roku.

Warto zauważyć, że dane Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis) wykazały, iż niemiecki sektor produkcyjny odnotował znaczny spadek. Działalność fabryk w kraju spadła w III kwartale 2023 roku o 3,8% w porównaniu do analogicznego kwartału rok wcześniej.

Zdaniem analityków, w październiku w Niemczech nasilił się kryzys produkcyjny. Na koniec miesiąca produkcja maszyn i urządzeń w największej gospodarce Europy spadła o 13,5% w porównaniu do września, a zamówienia przemysłowe - o 3,7%.