Sieć społecznościowa X Elona Muska staje przed sądem w związku z niewypłaconymi premiami

Jak podaje New York Post, Elon Musk, znany przedsiębiorca i nowy szef portalu społecznościowego X (dawniej Twitter), najwyraźniej zapomniał wypłacić swoim pracownikom wielomilionowe premie, nie dotrzymując swojej obietnicy. Posunięcie to zostało opisane jako "kapryśnie nieuczciwe", zwłaszcza biorąc pod uwagę ciężką pracę i wkład personelu w sukces firmy. A więc pracownicy z pustymi kieszeniami, otrzymali jedynie sarkastyczne "dziękuję" za swoje poświęcenie.

Mark Schobinger, były pracownik X, ujawnił, że pracownicy mieli otrzymać połowę premii za 2022 r., pod warunkiem, że pozostaną na stanowisku do I kwartału 2023 r. Jednakże wraz z końcem roku obiecane premie nie zostały wypłacone.

To skłoniło Schobingera oraz około dwa tysiące innych obecnych i byłych pracowników do wszczęcia pozwu zbiorowego w sądzie w San Francisco, domagając się odszkodowania przekraczającego 5 milionów dolarów. Sąd uznał zasadność roszczenia o naruszenie warunków umowy, biorąc pod uwagę wyraźną wzmiankę o premiach w umowie o pracę. W swojej obronie prawni przedstawiciele X utrzymywali, że premie były jedynie ustnymi obietnicami twierdząc, że "jeśli nie ma tego na piśmie, to czy taka obietnica miała w ogóle miejsce?". Firma X, której kapitalizacja rynkowa wynosi 19 miliardów dolarów, łącznie z premiami w formie akcji pracowniczych, zaoferowała wcześniej swoim pracownikom akcje warte 20 miliardów dolarów w marcu 2023 r.