Styczniowe dane z rynku pracy w Stanach Zjednoczonych zaskoczyły wielu uczestników rynku. Dolar zareagował pozytywnie po tym, jak ujawniono, że liczba nowych miejsc pracy w styczniu odnotowała największy miesięczny wzrost od roku, a stopa bezrobocia niespodziewanie spadła, sygnalizując stabilny początek 2026 roku dla rynku pracy.

Według danych opublikowanych w środę przez Biuro Statystyki Pracy w zeszłym miesiącu przybyło 130 000 miejsc pracy, a stopa bezrobocia spadła do 4,3%. Dane te są następstwem korekt danych z poprzednich miesięcy, które wykazały wyraźne spowolnienie tempa zatrudnienia: w poprzednim roku średni miesięczny wzrost liczby miejsc pracy wyniósł zaledwie 15 000, znacznie poniżej pierwotnie zgłoszonych 49 000. Uczestnicy rynku w dużej mierze zignorowali tę wcześniejszą korektę.
W raporcie stwierdzono, że rynek pracy wykazuje oznaki ożywienia po najsłabszym roku pod względem zatrudnienia poza recesją od 2003 roku. Chociaż ekonomiści spodziewają się, że wzrost zatrudnienia pozostanie umiarkowany w 2026 roku, większa przejrzystość prawdopodobnego wpływu polityki gospodarczej prezydenta Donalda Trumpa i niższych kosztów finansowania zewnętrznego może zachęcić niektórych pracodawców do zwiększenia liczby miejsc pracy.
W rezultacie wczorajsze dane prawdopodobnie dadzą Rezerwie Federalnej podstawę do utrzymania stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Wielu inwestorów przesunęło swoje oczekiwania dotyczące pierwszej obniżki stóp procentowych z czerwca na lipiec.
Zaraz po publikacji danych prezydent Donald Trump opublikował w mediach społecznościowych swoje poparcie dla danych i powtórzył apele o najniższe stopy procentowe na świecie, podkreślając potrzebę złagodzenia polityki pieniężnej.
Styczniowy wzrost zatrudnienia był napędzany przez sektor opieki zdrowotnej, który stworzył najwięcej miejsc pracy od 2020 roku i odpowiadał za największy udział w ogólnym wzroście zatrudnienia w 2025 roku. Budownictwo i usługi profesjonalne również przyczyniły się do wzrostu liczby miejsc pracy, podczas gdy sektor produkcyjny odnotował pierwszy miesięczny wzrost zatrudnienia od ponad roku. Zatrudnienie w administracji federalnej nadal spadała.
Raport wykazał również, że średnie zarobki godzinowe wzrosły o 0,4% w porównaniu z grudniem. Ekonomiści uważnie obserwują ten wskaźnik, ponieważ wpływa on na wydatki konsumpcyjne, a w konsekwencji na inflację.
Jeśli chodzi o perspektywy techniczne dla EUR/USD, kupujący muszą skupić się na odzyskaniu kontroli nad poziomem 1,1890, którego przebicie umożliwiłoby test poziomu 1,1925 i utorowałoby drogę w kierunku 1,1957. Niemniej jednak realizacja tego scenariusza bez wsparcia dużych graczy będzie trudna. Najdalszym celem pozostaje maksimum na poziomie 1,994. W przypadku spadku instrumentu handlowego w okolice 1,1850 spodziewam się aktywności ze strony kupujących. W przeciwnym razie warto poczekać na test minimum 1,1830 lub rozważyć otwarcie długich pozycji z poziomu 1,1800.
Jeśli chodzi o perspektywy techniczne dla GBP/USD, kupujący funta muszą przełamać najbliższy opór na poziomie 1,3660, co otworzy drogę w stronę poziomu 1,3705, choć dalszy wzrost może okazać się trudny. Docelowym poziomem będzie strefa 1,3730. W przypadku spadku pary niedźwiedzie spróbują odzyskać kontrolę nad poziomem 1,3610. Udana próba może poważnie osłabić pozycję kupujących i zepchnąć GBP/USD w kierunku minimum na poziomie 1,3580, a następnie do 1,3545.
