
Cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta nie tylko dla jednostek zagranicznych, lecz także dla irańskich. W ten sposób Donald Trump próbuje jeszcze bardziej osłabić irańską gospodarkę, dla której sprzedaż ropy jest jednym z głównych źródeł dochodów. Obecnie amerykańska blokada Cieśniny Ormuz obowiązuje zaledwie kilka dni i w tym czasie żadna jednostka nie opuściła Zatoki Perskiej. Iran jeszcze nie odpowiedział na blokadę, lecz Teheran ma własne karty do rozegrania.
Moim zdaniem Iran nie śpieszy się z odwetem, chcąc uniknąć eskalacji sytuacji. Chociaż Iran jest przygotowany do działań militarnych w razie potrzeby, mało prawdopodobne, by naprawdę tego chciał. Dlatego w przeddzień nowych negocjacji z Waszyngtonem, które mogą odbyć się już w czwartek, Teheran po prostu nie chce podnosić napięć. Jeśli jednak rozmowy znów zakończą się fiaskiem i Teheran zda sobie sprawę, że w dłuższym terminie nie da się osiągnąć porozumienia, może zagrać kolejną kartą — Cieśniną Bab al‑Mandab.
Formalnie dostęp do Cieśniny Bab al‑Mandeb kontrolują trzy kraje: Erytrea, Dżibuti i Jemen. Jemen jest sojusznikiem Iranu, więc Teheran mógłby potencjalnie zablokować tę cieśninę za pośrednictwem Huti. Szczerze mówiąc, uważam, że Iran sięgnie po takie środki, jeśli amerykańska blokada nie zostanie wkrótce zniesiona, a negocjacje z Waszyngtonem znów zakończą się niepowodzeniem. Przed wojną przez Cieśninę Bab al‑Mandeb przechodziło około 9,3 mln baryłek ropy dziennie. W związku z tym, jeśli cieśnina zostanie zablokowana, rynki globalne mogłyby stracić około 10–15% podaży ropy. W takim wypadku nawet ceny futures na ropę (zwykle niższe od spot) mogłyby wzrosnąć do co najmniej 150 USD za baryłkę, podczas gdy ceny spot mogłyby przekroczyć 200 USD.
Warto zaznaczyć, że Huti kontrolują znaczną część wybrzeża Jemenu w rejonie Cieśniny Bab al‑Mandeb, więc łatwo mogliby ją przejąć. Obecnie Huti nie są zaangażowani w konflikt Iran–USA, ale mogą w każdej chwili stanąć po stronie Teheranu.

Kraje Zatoki Perskiej obecnie skłaniają się ku dyplomacji i nie są zainteresowane, by Iran uzyskał całkowitą kontrolę nad dwiema głównymi naftowymi arteriami regionu. Iran wielokrotnie dał do zrozumienia, że mógłby zablokować obie cieśniny, jeśli Waszyngton i jego sojusznicy będą nadal wywierać presję. Ponadto Iran planuje pobierać opłaty za przejście przez Cieśninę Ormuz, więc Cieśninę Bab al‑Mandab może spotkać ten sam los. Pełne rozwiązanie konfliktu jest wciąż dalekie.
Analiza fal dla EUR/USD:
Na podstawie analizy EUR/USD dochodzę do wniosku, że para pozostaje w odcinku trendu wzrostowego (dolny wykres), a w krótkim terminie znajduje się w strukturze korekcyjnej. Zestaw fal korekcyjnych wydaje się być dość kompletny i może przybrać bardziej złożoną, wydłużoną formę tylko w jednym przypadku — jeśli zostanie ustanowione trwałe zawieszenie broni między Iranem, USA, Izraelem i WSZYSTKIMI innymi krajami na Bliskim Wschodzie. W przeciwnym razie uważam, że z bieżących pozycji może rozpocząć się nowy zestaw fal spadkowych. Nieudana próba przebicia poziomu 1,1824 może doprowadzić do odwrotu ceny od niedawnych szczytów.
Analiza fal dla GBP/USD:
Obraz falowy pary GBP/USD z czasem stał się wyraźniejszy, tak jak przypuszczałem. Teraz na wykresach widoczna jest klarowna pięciofalowa struktura spadkowa z wydłużeniem w fali trzeciej. Jeśli rzeczywiście tak jest i geopolityka nie sprowokuje w najbliższym czasie nowego załamania instrumentu, możemy oczekiwać utworzenia co najmniej trójfalowej struktury korekcyjnej, w ramach której funt może wzrosnąć do poziomów 1,3594 oraz 1,3698, odpowiadających 61,8% i 76,1% poziomom Fibonacciego. Jeśli zostanie osiągnięte zawieszenie broni, segment korekcyjny trendu może przekształcić się w impuls. Nieudana próba przebicia poziomu 1,3594 może doprowadzić do odwrotu ceny od osiągniętych szczytów.
Główne zasady mojej analizy:
1. Struktury falowe powinny być proste i zrozumiałe. Złożone struktury są trudne w handlu i często pociągają za sobą zmiany.
2. Jeśli nie ma pewności co do ruchów na rynku, lepiej na niego nie wchodzić.
3. Nigdy nie ma 100% pewności co do kierunku ruchu. Pamiętaj o zleceniach Stop Loss, aby zabezpieczyć swoje pozycje.
4. Analizę falową warto łączyć z innymi metodami analiz i strategiami handlowymi.

