logo

FX.co ★ Rynek zamienia TACO na NACHO

Rynek zamienia TACO na NACHO

Do wszystkiego da się przyzwyczaić — i do dobrego, i do złego. Rynki dostosowały się do konfliktu na Bliskim Wschodzie. Indeksy akcji nadal biją kolejne rekordy, a stare hasło TACO ("Trump zawsze się wycofuje") zostało zastąpione nowym dowcipem: NACHO — "Nie ma szans, że Cieśnina Ormuz zostanie otwarta" ("Not a Chance Hormuz Opens"). Inwestorzy zakładają teraz, że główna naftowa arteria świata nie zostanie odblokowana, dopóki szkody gospodarcze wynikające z blokady nie staną się katastrofalne. Jak dotąd takie oczekiwanie nie powstrzymało S&P 500.

Inwestorzy detaliczni są przekonani, że spektakularne wyniki korporacji stanowią poduszkę chroniącą przed wstrząsami geopolitycznymi. Według JP Morgan napływy do funduszy skoncentrowanych na chipach i ukierunkowanych na akcje osiągnęły najwyższy poziom od roku w tygodniu kończącym się 8 maja. W rezultacie Philadelphia Semiconductor Index wspiął się na rekordowy poziom.

Wyniki indeksu Philadelphia Semiconductor

Rynek zamienia TACO na NACHO

Im wyżej rośnie S&P 500, tym więcej byków wchodzi na rynek. HSBC podniósł swój cel na koniec 2026 r. dla szerokiego indeksu z 7500 do 7650, a CFRA podwyższył cel z 7400 do 7575. Najbardziej agresywna prognoza pochodzi od firmy Yardeni Research, która widzi indeks na poziomie 8 50 wobec poprzednich 7700. Wśród czynników wpływających na ten stan rzeczy wymienia się poprawę nastrojów wokół technologii sztucznej inteligencji, dalsze wdrażanie AI w gospodarce oraz zmniejszenie ryzyka związanego z geopolityką, handlem i stopami procentowymi.

Citi argumentuje, że głównym silnikiem siły S&P 500 są wyniki dużych spółek technologicznych. Szeroki indeks zyskał od początku roku 8,4%, podczas gdy Nasdaq 100 urósł o 16%, w dużej mierze napędzany znacznymi zakupami akcji producentów półprzewodników.

Dynamika rewizji wyników finansowych USA i Europy

Rynek zamienia TACO na NACHO

Sektor technologiczny stanowi 37% S&P 500 wobec zaledwie 6,3% w EuroStoxx 600. Nic dziwnego więc, że amerykańskie spółki przebijają prognozy zysków w szerszym stopniu niż emitenci europejscy. W efekcie kapitał przepływa ze Starego Świata do Nowego, co jest kluczowym czynnikiem napędzającym rajd szerokiego rynku.

Rynek zamienia TACO na NACHO

Rynek stoi teraz przed testem w postaci amerykańskich danych o inflacji za kwiecień. Oczekuje się, że wskaźnik CPI przyspieszy do 3,6%, co zwiększy prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych funduszy federalnych. Rynek obecnie wycenia około 30% prawdopodobieństwa podwyżki stóp do końca 2026 roku i około 50% do kwietnia 2027 roku. Zaostrzenie polityki pieniężnej prawdopodobnie doprowadziłoby do wzrostu rentowności obligacji skarbowych i podniesienia kosztów pożyczek dla amerykańskich przedsiębiorstw. Pytanie brzmi, czy rynek akcji będzie w stanie udźwignąć ten ciężar.

Z technicznego punktu widzenia, dzienny wykres indeksu S&P 500 wskazuje na kontynuację trendu wzrostowego w kierunku strefy konwergencji ograniczonej poziomami 7435 i 7460. Niepokonanie tej strefy prawdopodobnie wywołałoby korektę, stwarzając tym samym okazję traderom do kupna spadków.

*Zamieszczona tutaj analiza rynku nie ma na celu udzielania instrukcji dotyczących zawierania transakcji, lecz zwiększenie Twojej świadomości
Przejdź do listy artykułów Przejdź do artykułów tego autora Open trading account