logo

FX.co ★ Rynek dzieli się na zwycięzców i przegranych

Rynek dzieli się na zwycięzców i przegranych

"Nie od razu Rzym zbudowano" – ta prosta mądrość nieoczekiwanie dobrze oddaje ostatnie zachowanie indeksu Dow Jones Industrial Average. Ten wskaźnik skupiający największe spółki nie wspiął się na szczyt jednym skokiem, lecz metodycznie – sesja po sesji – piął się ku nowym rekordom: zaliczył pięć dni wzrostów z rzędu, ustanowił dwudziesty czwarty rekord w tym roku i po raz drugi z rzędu odnotował wzrost przekraczający 600 punktów, co zdarzyło się wcześniej tylko raz. W środę indeks ponownie zyskał na wartości dzięki kolejnej serii solidnych wyników finansowych spółek Amgen, Walt Disney i Merck.

Jednak nie wszyscy podzielają optymizm Dow Jonesa. S&P 500 zamknął się na minusie po tym, jak dzień wcześniej sięgnął rekordu, natomiast technologiczny Nasdaq 100 stracił niemal 1%. Winowajcą okazał się Alphabet — kurs akcji osunął się o 4% po informacji o odejściu czołowych weteranów AI. Rynek boleśnie reaguje na jakiekolwiek sygnały, że wyścig AI może utknąć w miejscu.

Wyniki indeksów akcji USA

Rynek dzieli się na zwycięzców i przegranych

Mimo to sezon wyników finansowych nadal łagodzi obawy inwestorów związane z wojną, inflacją oraz trwałością boomu na AI. Sygnały deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz spadające ceny ropy zmniejszyły obawy o inflację, windując w górę notowania spółek przemysłowych wrażliwych na ceny energii – a więc właśnie tych podmiotów, które pociągnęły indeks Dow w górę.

Nvidia zyskała 3,4% po tym, jak Elon Musk ogłosił, że SpaceX przejdzie wyłącznie na układy tej firmy. W istocie optymizm dotyczący rozwoju infrastruktury AI na wielką skalę – napędzany przez Nvidię, Amazon i Microsoft – przenosi się na kolejne szczeble łańcucha wartości w tej branży: w bieżącym roku hiperskalerzy zamierzają przeznaczyć na sztuczną inteligencję 800 mld USD, a inwestorzy coraz częściej stawiają nie na producentów chipów, lecz na podmioty czerpiące zyski z gotowych usług i aplikacji. Nic dziwnego, że ETF KraneShares China Internet odnotował wzrost o ponad 20% względem minimum z 25 czerwca – co stanowi tempo dwukrotnie szybsze niż w przypadku indeksu Hang Seng – podczas gdy indeks Philadelphia Semiconductor (SOX) stracił około 11%.

Wyniki ETF KraneShares China Internet, indeksu Hang Seng i SOX.

Rynek dzieli się na zwycięzców i przegranych

Warto zauważyć, że rekord indeksu S&P 500 padł po trwającej 43 dni, dwumiesięcznej przerwie. Podobne wybicia po takich okresach zastoju zdarzały się w ciągu ostatnich 30 lat 22 razy, a w ponad 70% przypadków indeks notował wzrosty zarówno po sześciu miesiącach, jak i po roku. Statystyki przemawiają na korzyść byków – pytanie brzmi, kto tym razem przejmie inicjatywę: producenci układów scalonych czy podmioty, które je wykorzystują.

Rynek dzieli się na zwycięzców i przegranych

Hasło "kupuj tanio, sprzedawaj drogo" brzmi kusząco, jednak – jak pokazuje obecna fala wzrostowa – znacznie większe zyski przynosi kupowanie aktywów drogich i sprzedawanie ich po jeszcze wyższej cenie. Czy rynek jest gotowy przyjąć tę zasadę jako nową regułę gry?

Z technicznego punktu widzenia na wykresie dziennym indeksu S&P 500 kształtuje się formacja "20-80". Jeśli jednak szeroka świeca nie zostanie zamknięta w ciągu dwóch dni, ruch wzrostowy prawdopodobnie będzie kontynuowany. Nadal aktualna pozostaje strategia kupowania podczas korekt, z ceną docelową na poziomie 8000.

*Zamieszczona tutaj analiza rynku nie ma na celu udzielania instrukcji dotyczących zawierania transakcji, lecz zwiększenie Twojej świadomości
Przejdź do listy artykułów Przejdź do artykułów tego autora Open trading account