Analiza transakcji i wskazówki dotyczące handlu EUR/USD
Test poziomu 1,1230 zbiegł się ze wzrostem wskaźnika MACD znacznie powyżej poziomu zera, co ograniczało potencjał wzrostowy pary. Z tego powodu postanowiłem nie kupować euro. Ponowny test poziomu 1,1230 uruchomił scenariusz sprzedaży nr 2, po czym kurs pary spadł o 15 punktów.
W obliczu braku istotnych danych z USA oraz pod presją niepokojących wiadomości z Bliskiego Wschodu, para EUR/USD poruszała się w ciągu dnia w wąskim kanale bocznym, nie tracąc jednak szans na wzrost. Podczas gdy inwestorzy czekali na kolejny impuls, napłynęły niepokojące sygnały. Według irańskich dziennikarzy z bazy lotniczej Al-Udeid w Katarze ewakuowane są samoloty. Jednocześnie pojawiają się doniesienia o wycofaniu większości amerykańskiego personelu wojskowego i dyplomatycznego z regionu. Teheran z kolei przygotowuje się na ewentualny atak ze strony USA i Izraela, nie ufając przy tym dyplomatycznym gestom Waszyngtonu. Takie nagłówki zazwyczaj sprzyjają dolarowi, postrzeganemu jako "bezpieczna przystań". Na uwagę zasługuje fakt, że kurs pary walutowej nadal utrzymuje się w górnej części przedziału wahań, nie wykazując oznak wyraźnego załamania. Świadczy to o tym, że kupujący euro jeszcze nie złożyli broni. Dalsza aprecjacja euro pozostaje możliwa, o ile napięcia na Bliskim Wschodzie nie przerodzą się w otwarty konflikt. Poważna eskalacja mogłaby jednak wywołać gwałtowny wzrost popytu na dolara i doprowadzić do szybkiego odrobienia przez niego wcześniejszych strat.
Europejski kalendarz makroekonomiczny jest dziś dość ubogi – jedynym istotniejszym odczytem jest wskaźnik nastrojów konsumentów, który może dostarczyć dodatkowych wskazówek dotyczących kondycji europejskiej gospodarki i wpłynąć na krótkoterminową dynamikę euro. Według prognoz jego wartość wyniesie -17,0 pkt wobec -16,5 pkt miesiąc wcześniej. Nawet jeśli wynik znacząco odbiegnie od oczekiwań, jest mało prawdopodobne, by wywołał większe zamieszanie na rynku – inwestorzy najpewniej zignorują te dane. W efekcie kluczowy wpływ na dzisiejsze notowania będą miały rentowności amerykańskich obligacji skarbowych oraz rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie. Pierwsze będą kształtować atrakcyjność dolara w oczach inwestorów, natomiast doniesienia geopolityczne mogą przesądzić o nastawieniu rynków, wzmacniając awersję do ryzyka lub sprzyjając poprawie nastrojów. Euro pozostaje dziś w dużej mierze pod wpływem czynników zewnętrznych, a notowania EUR/USD będą reagować przede wszystkim na zmiany rentowności amerykańskich obligacji skarbowych oraz rozwój sytuacji geopolitycznej. Przy ograniczonej liczbie istotnych publikacji w Europie dane o nastrojach konsumentów prawdopodobnie odegrają drugorzędną rolę, nie przesądzając o kierunku notowań.
Jeśli chodzi o strategię intraday, będę polegał na realizacji scenariuszy nr 1 i nr 2.

Scenariusze kupna
Scenariusz nr 1:
Planuję kupić euro, gdy cena dotrze do poziomu 1,1253 (zielona linia na wykresie) i zrealizować zysk na poziomie 1,1280. W pobliżu 1,1280 zamierzam zamknąć pozycje długie i zająć krótkie, zakładając, że para przesunie się o 30-35 punktów w przeciwnym kierunku. Dzisiaj euro może wzrosnąć, jeśli z Bliskiego Wschodu napłyną dobre wiadomości. Kupując, upewnij się jednak, że linia MACD znajduje się powyżej poziomu zera lub dopiero zaczyna rosnąć.
Scenariusz nr 2:
Możesz rozważyć kupno euro także po dwóch kolejnych testach poziomu 1,1239, jednak linia MACD powinna znajdować się w strefie wyprzedania. Ograniczy to potencjał spadkowy pary oraz spowoduje wzrost w kierunku poziomów 1,1253 i 1,1280.
Scenariusze sprzedaży
Scenariusz nr 1:
Planuję sprzedać euro dopiero po osiągnięciu poziomu 1,1239 (czerwona linia na wykresie). Kluczowym celem będzie poziom 1,1218, na którym zamierzam zamknąć pozycje krótkie i zająć długie, zakładając, że para przesunie się o 20-25 punktów w przeciwnym kierunku. Silna presja na parę walutową może wrócić w dowolnym momencie. Sprzedając, upewnij się jednak, że linia MACD znajduje się poniżej poziomu zera lub dopiero zaczyna spadać.
Scenariusz nr 2:
Możesz rozważyć sprzedaż euro także po dwóch kolejnych testach poziomu 1,1253, jednak linia MACD powinna znajdować się w strefie wykupienia. Ograniczy to potencjał wzrostowy pary oraz spowoduje spadek w kierunku poziomów 1,1239 i 1,1218.

Na wykresie:
Cienka zielona linia — cena wejścia, po której możesz kupić instrument handlowy.
Gruba zielona linia — cena szacowana, czyli poziom, na którym możesz ustawić Take-Profit (TP) lub ręcznie zrealizować zyski, ponieważ dalszy wzrost powyżej tego poziomu jest mało prawdopodobny.
Cienka czerwona linia — cena wejścia, po której możesz sprzedać instrument handlowy.
Gruba czerwona linia — cena szacowana, czyli poziom, na którym możesz ustawić Take Profit (TP) lub ręcznie zrealizować zyski, ponieważ dalszy spadek poniżej tego poziomu jest mało prawdopodobny.
Wskaźnik MACD. Warto uwzględnić strefy wykupienia i wyprzedania, wchodząc na rynek.
Ważne: Początkujący traderzy muszą zachować szczególną ostrożność, podejmując decyzje dotyczące wejścia na rynek. Przed publikacją ważnych raportów najlepiej pozostać poza rynkiem, aby uniknąć gwałtownych wahań kursu. Jeśli zdecydujesz się na handel w momencie publikacji wiadomości, zawsze ustawiaj zlecenia Stop, aby zminimalizować straty. W przeciwnym razie możesz bardzo szybko stracić cały depozyt, zwłaszcza jeśli nie korzystasz z metod zarządzania środkami i handlujesz dużymi wolumenami. Pamiętaj, że aby odnieść sukces w handlu, należy mieć klarowny plan handlowy. Spontaniczne decyzje handlowe oparte na bieżącej sytuacji rynkowej są zazwyczaj stratną strategią w przypadku tradera intraday.
