Rynek był rozdarty obawami dotyczącymi sztucznej inteligencji, a złożenie przez firmę Anthropic dokumentu S-1 pomogło nieco złagodzić te lęki. Indeks S&P 500 po raz pierwszy od trzech dni zakończył sesję na plusie, a indeks Philadelphia Semiconductor odnotował najlepszy wynik od miesiąca. Czy zainteresowanie AI rzeczywiście powróciło?
Dynamika indeksu Philadelphia Semiconductor

Inwestorzy obawiali się, że Anthropic może generować takie straty, iż IPO zostałoby odebrane jako ruch w sytuacji kryzysowej. Okazało się jednak, że przychody producenta Claude'a gwałtownie wzrosły do 16,3 mld USD w I połowie 2026 r., wobec 1,2 mld USD w styczniu–czerwcu 2025 r. Równie istotne dla rynku było stanowisko gotówkowe Anthropic: 112,4 mld USD w gotówce i ekwiwalentach — spółka pozyskała w ciągu 6 lat około 80% tej płynności — oraz dodatkowe 19,3 mld USD w papierach krótkoterminowych.
Taki bilans dał inwestorom poczucie bezpieczeństwa i w połączeniu z informacją, że giganci technologiczni utrzymują lub zwiększają nakłady inwestycyjne, dodał paliwa S&P 500. Meta ogłosiła, że planuje pozyskać do 97,5 mld USD poprzez emisję akcji zwykłych i uprzywilejowanych. Broadcom zaaranżował finansowanie na około 63 mld USD na zakup producenta chipów. SpaceX podpisał umowy leasingowe na sprzęt o wartości około 40 mld USD. Obawy, że inwestycje w AI zostaną ograniczone, wydają się na razie przesadzone.
Nowe ryzyka wciąż mogą się pojawić. Anthropic ostrzega, że koszty przebudowy modeli mogą gwałtownie wzrosnąć, jeśli sądy uznają, że części technologii naruszają prawo własności intelektualnej. Ponadto "niebieska fala" Demokratów w wyborach śródokresowych zwiększyłaby ryzyko korekty S&P 500.
Perspektywy dla rynków i obligacji po prawyborach

Sondaż przeprowadzony przez Bloomberg pokazuje, że 58% respondentów spodziewa się, iż scenariusz "niebieskiej fali" wywrze presję na szeroki indeks giełdowy w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Z kolei 60% ankietowanych uważa, że zwycięstwo Republikanów przyczyniłoby się do wzrostu indeksu S&P 500, argumentując, że Demokraci sprzeciwialiby się deregulacji oraz obniżkom podatków – działaniom, które zazwyczaj przyspieszają wzrost gospodarczy i sprzyjają amerykańskim akcjom.

Zanim rozpoczną się prawybory, indeks S&P 500 czeka jednak kilka prób. Rynki zakładają, że podczas posiedzenia w dniach 27–28 października Fed utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Jeśli jednak przewodniczący Kevin Warsh przyjmie bardziej jastrzębie stanowisko – sugerując na przykład możliwość zaostrzenia polityki pieniężnej w grudniu – może to doprowadzić do ponownego wzrostu rentowności obligacji skarbowych, co z kolei wpłynie negatywnie na rynek akcji.
Pod względem technicznym, na wykresie dziennym indeksu S&P 500 pojawił się układ świec przypominający formację "odwróconego młota". Powrót powyżej poziomu 7700 stanowiłby sygnał sprzyjający otwieraniu długich pozycji, natomiast spadek poniżej 7645 byłby sygnałem do sprzedaży.
