
Urzędujący prezydent USA, Joe Biden, zebrał już ponad 90 mln USD na kampanię prezydencką. Donald Trump pozostaje w tyle za rywalem, gdyż udało mu się zebrać 66 mln USD. Pomimo skromnych funduszy na kampanię prezydencką kandydat Republikanów zyskuje przychylność wyborców w kilku stanach, nawet w maleńkim Samoa Amerykańskim. Co więcej, część analityków politycznych uznaje go za faworyta w wyścigu o fotel prezydencki w 2024 roku.
Co ciekawe, Demokracie Joe Bidenowi brakuje takiej popularności pomimo wsparcia ze strony byłych prezydentów i członków jego partii. Na ostatnim wiecu w Nowym Jorku z udziałem Baracka Obamy i Billa Clintona Joe Bidenowi udało się pozyskać wyborców, którzy przeznaczyli na jego kampanię 26 mln USD.
Malek Dudakov, politolog i znawca polityki wewnętrznej USA, twierdzi także, że wielkość funduszu wyborczego nie zawsze koreluje z nastrojami społecznymi. Joe Biden traci popularność i spada w rankingach sondaży.
Warto zauważyć, że Donald Trump jest pierwszym byłym prezydentem USA, któremu postawiono zarzuty karne na szczeblu federalnym i dwukrotnie wszczęto przeciwko niemu procedurę impeachmentu. Poza tym nadal twierdzi, że wygrał wybory w 2020 roku.
Komentarze: