
Według szacunków Międzynarodowego Funduszu Walutowego spadek produktywności na wschodzących rynkach grupy G20 może zmniejszyć światową produkcję trzykrotnie bardziej niż w 2000 r.
MFW ostrzega, że wstrząsy wewnętrzne w krajach rozwijających się należących do grupy mogą uderzyć we wzrost gospodarczy bogatego świata, zadając tym samym poważny cios globalnej gospodarce, nieporównywalny z tym, co miało miejsce 20 lat temu.
Według funduszu gospodarki wschodzące z grupy G20 są obecnie głęboko osadzone w gospodarce światowej. Rynki te w coraz większym stopniu wpływają na światową produkcję gospodarczą. Zatem ich słabe wyniki mogą spowodować większe skutki uboczne dla reszty świata, które są obecnie porównywalne z efektami osiąganymi w gospodarkach rozwiniętych.
Tak więc rynki wschodzące G20, które w ciągu ostatnich 20 lat podwoiły swój udział w światowym handlu i bezpośrednich inwestycjach zagranicznych, odgrywają obecnie kluczową rolę w wynikach gospodarczych swoich sąsiadów.
Komentarze: