
Pierre Rochard, dyrektor generalny Bitcoin Bond, ostro skrytykował altcoiny, nazywając je „cyrkiem klaunów” pozbawionym wartości wewnętrznej i opisując je jako instrumenty jedynie podążające za Bitcoinem. We wpisie na X stwierdził: „Nie chcę słyszeć ani słowa o altcoinach, krypto, web3, NFT, ICO, XRP, ETH, ADA, blockchainie, o tych wszystkich pajacach i klaunach.” Maksymalista Bitcoina opublikował manifest, gdy BTC spadł poniżej 75 000 USD.
Rochard zaproponował radykalny plan ożywienia byczego rynku Bitcoina: utworzenie strategicznej rezerwy rządowej BTC, gromadzenie Bitcoina przez Rezerwę Federalną oraz całkowite zwolnienie transakcji Bitcoina z opodatkowania. Argumentował, że BTC nie jest walutą obcą, a zatem opodatkowanie transakcji jest nieuzasadnione. Komentarze pojawiły się po nieudanych próbach firm krypto i banków 2 lutego rozwiązania sporów z ustawodawcami dotyczących stablecoinów i zysków z tokenów, w wyniku czego projekt ustawy CLARITY o uprawnieniach regulacyjnych utknął w martwym punkcie.
Tymczasem rynki ogarnęła panika. W efekcie Bitcoin spadł w tygodniu o 14,2% i znalazł się na poziomie 76 000 USD, przy 24‑godzinnym wolumenie obrotu 67,43 mld USD i kapitalizacji rynkowej 1,5 bln USD. Rochard wcześniej twierdził, że Ether nigdy nie prześcignie Bitcoina pod względem kapitalizacji rynkowej z powodu wyższości mechanizmów ochronnych BTC i że tokenizacja aktywów nie uratuje altcoinów.