
Według Marka Zandiego, głównego ekonomisty w Moody’s Analytics, gospodarka USA prawdopodobnie już znajduje się w recesji. Jego wnioski opierają się na nowym wskaźniku nazwanym „Vicious Cycle Index” (VCI). Ekspert uważa, że narzędzie to wydało wyraźny sygnał o rozpoczęciu recesji w I kwartale 2026 r.
VCI opiera się na zasadach dobrze znanej Reguły Sahm, która wiąże spadek koniunktury ze skokowym wzrostem poziomu bezrobocia. Korzystając z tej metodologii, recesję identyfikuje się, gdy trzy miesięczna średnia ruchoma wskaźnika wzrasta o pół punktu procentowego. Zandi zaadaptował ten model, uwzględniając głębsze strukturalne zmiany na rynku pracy.
W przeciwieństwie do tradycyjnych metod, wskaźnik VCI śledzi pięcioletnią średnią ruchomą wskaźnika aktywności zawodowej. W styczniu tego roku wskaźnik przekroczył krytyczny próg jeden, sygnalizując, że gospodarka wchodzi w fazę recesji z powodu wzrostu liczby osób, które zasadniczo zaprzestały poszukiwania pracy.
Statystyki zatrudnienia w ostatnich miesiącach wykazały dużą zmienność i niestabilność. W marcu Stany Zjednoczone dodały 178 000 miejsc pracy, co technicznie rzecz biorąc przekroczyło oczekiwania analityków. Nastąpiło to jednak po gwałtownym spadku w lutym, kiedy to krajowy rynek pracy stracił 92 000 miejsc pracy.
Zandi zauważa, że z wyłączeniem sektora opieki zdrowotnej gospodarka USA traci miejsca pracy od roku. Ponadto skutki niedawnych działań zbrojnych z udziałem Iranu dodatkowo obciążają wskaźniki makroekonomiczne. Obecnie specjaliści oceniają prawdopodobieństwo głębszego spadku gospodarczego na poziomie 50:50.