
Thomas Barkin, prezes oddziału Rezerwy Federalnej w Richmond, ostrzegł, że wzrost długu publicznego Stanów Zjednoczonych nieuchronnie doprowadzi kraj do finansowej „pułapki”. W komentarzu dla Bloomberga przedstawiciel Rezerwy Federalnej zauważył, że rząd może nadal zwiększać zadłużenie, dopóki inwestorzy będą skłonni kupować obligacje skarbowe. Sprzyja temu status dolara jako światowej waluty rezerwowej i praworządność w kraju. Jednak głównym długoterminowym ryzykiem jest to, że w pewnym momencie rynek może odmówić finansowania rosnącego długu.
Omawiając obecną politykę pieniężną, Thomas Barkin poparł utrzymanie stopy funduszy federalnych na obecnym poziomie w obliczu oznak stopniowego spowolnienia inflacji. Jednocześnie podkreślił, że regulator zastrzega sobie prawo do wznowienia zacieśniania polityki pieniężnej i podwyższenia stóp procentowych, jeśli presja inflacyjna w gospodarce stanie się zbyt uporczywa lub długotrwała.
Oświadczenie to pojawiło się w kontekście długu publicznego USA, który przekroczył historyczny poziom 40 bilionów dolarów. Wcześniej Donald Trump skomentował zadłużenie kraju, stwierdzając, że jedynym skutecznym sposobem na przezwyciężenie kryzysu jest przyspieszenie tempa wzrostu gospodarczego.
Komentarze: