
Rynek kryptowalut z niecierpliwością oczekuje potencjalnego wzrostu wartości czołowego zasobu cyfrowego. W poniedziałek, 4 grudnia, kurs flagowej kryptowaluty przekroczył 41 000 USD, osiągając roczne maksimum. Wielu uczestników rynku kryptowalut wiąże duże nadzieje z dalszym wzrostem kursu bitcoina po halvingu.
Według Pascala Gauthiera, szefa projektu kryptowalutowego Ledger, bieżący rok stał się dla BTC „okresem przygotowań do przyszłego wzrostu”. „Nastroje wobec bitcoina na lata 2024-2025 są bardzo optymistyczne” – powiedział P. Gauthier. Analityk przewiduje, że w 2024 roku pierwsza kryptowaluta wzrośnie do 100 000 USD.
Przypomnijmy, że poprzedni rekord bitcoina padł w listopadzie 2021 roku. Od tego czasu branża kryptowalut stanęła przed wieloma wyzwaniami, w tym upadkiem giełdy FTX i rezygnacją dyrektora generalnego Binance, Changpenga Zhao. Wielu analityków i uczestników rynku uważa, że wydarzenia te oznaczają koniec serii trudności na rynku aktywów cyfrowych.
Entuzjaści kryptowalut uważają, że nadszedł czas na zainteresowanych uczestników rynku i profesjonalistów, którzy potrafią wykorzystać innowacyjne technologie w branży. Według Davida Marcusa, dyrektora generalnego Lightspark, obecnie inwestorzy mogą skupić się na istotnych wydarzeniach w kryptosferze, przede wszystkim na potencjalnym uruchomieniu spotowego funduszu ETF na bitcoina oraz na kolejnym halvingu BTC zaplanowanym na maj 2024 roku.
Wielu uczestników rynku spodziewa się rajdu bitcoina wkrótce po halvingu, jednak w przypadku pozytywnych informacji na temat ETF-ów wzrost wartości BTC może rozpocząć się wcześniej.
Obecnie pierwsza kryptowaluta konsoliduje się w pobliżu 38 000 USD, co uważa się za scenariusz optymistyczny. Według analityków po przekroczeniu tego poziomu bitcoin może wzrosnąć do 48 000 USD.
Jeśli inicjatywa ETF zostanie odrzucona, rajd bitcoina może się zatrzymać. Jednak obecnie nie ma ku temu przesłanek.
Wcześniej eksperci Matrixport zauważyli, że w okresie poprzedzającym halving cena głównej kryptowaluty może wzrosnąć do 125 000 USD do końca 2024 roku.
Komentarze: