
Świat finansów znów jest zaniepokojony. Stany Zjednoczone grożą Turcji pewnymi trudnościami, jeśli będzie ona kontynuować współpracę z Rosją. Tym samym Biały Dom ostrzegł prywatne tureckie banki, że nałoży dodatkowe sankcje z powodu transferów pieniężnych do Rosji. Jest oczywiste, że Turcja ma w tej sytuacji własne cele. Wszystko to może jednak przerodzić się w konflikt.
Według doniesień pewnych źródeł wiele tureckich instytucji kredytowych otrzymało obecnie ostrzeżenia ze Stanów Zjednoczonych. Powodem jest nieprzestrzeganie polityki sankcji wobec Rosji. Czasami takie ostrzeżenia przybierają groźny ton.
Warto zauważyć, że od 1 stycznia 2024 r. praktycznie wstrzymano transfery pieniężne pomiędzy Turcją a Rosją. Według źródeł bankowych problem ten wynika z obaw o wprowadzenie przez Departament Skarbu USA dodatkowych sankcji wobec tureckich banków wspierających działania militarne Rosji.
W tym miesiącu wiele tureckich instytucji kredytowych zamknęło konta rosyjskich firm i zaostrzyło wymagania dla Rosjan, którzy planowali otworzyć konto w tym kraju.
Według Arsena Ayupova, prezesa Stowarzyszenia Dialogu Rosyjsko-Tureckiego i partnera w kancelarii NSP, w 2024 r. zawieszenie płatności z Rosji na rzecz Turcji nabiera tempa. Według urzędnika banki ręcznie blokują konta, dając czas na rozwiązanie sytuacji.
Komentarze: