Rynki długo się opierały, lecz w końcu pękły. Na początku konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie inwestorzy byli przekonani, że potrwa on krótko. To umożliwiało strategię kupowania akcji w dołkach S&P 500. Jednak czas mijał, wojna nie dobiegła końca, a szeroki indeks akcji wszedł w korektę, gdy złudzenia się rozwiały.
Rynki akcji USA są na minusie czwarty tydzień z rzędu, a w ujęciu procentowym ich załamanie jest największe od kwietnia. Czynnikiem napędzającym jest silne zaniepokojenie inflacją. Z jednej strony to podnosi rentowności obligacji skarbowych USA, zwiększa koszty korporacyjne i obniża zyski. Z drugiej strony zmusza Fed do rozważenia zaostrzenia polityki monetarnej. W 2022 r. S&P 500 spadł o 19% w efekcie szoku naftowego i kilku podwyżek stopy funduszy federalnych.
Dynamika oczekiwań rynkowych dotyczących stopy funduszy federalnych

Jeśli na początku roku rynek futures wyceniał 72% prawdopodobieństwo obniżki stóp i 11% szans na ich podwyżkę, to pod koniec drugiej dekady wiosny te liczby przesunęły się odpowiednio do 37% i 45%. Instrumenty pochodne są bardziej przekonane o zacieśnianiu polityki niż o jej łagodzeniu. To wywiera presję na amerykańskie akcje.
W tym kontekście obniżka celu S&P 500 przez JP Morgan z 7500 do 7200, z powodu szoku podaży ropy zagrażającego zyskom i wzrostowi gospodarczemu, wydaje się uzasadniona. Zgodnie z ankietą Goldman Sachs rosnąca liczba klientów banku oczekuje teraz korekty szerokiego indeksu. Ci, którzy liczyli na szybkie zakończenie konfrontacji USA‑Iran, zaczynają poważnie w to wątpić.
To logiczne wobec oświadczenia Donalda Trumpa o niechęci do położenia kresu konfliktowi oraz zwiększenia liczby Marines USA na Bliskim Wschodzie. Chociaż Biały Dom nie mówi o możliwej inwazji lądowej, ryzyka rosną z dnia na dzień.
Dynamika korelacji: S&P 500 vs. Wspaniała Siódemka

Tymczasem korelacja między akcjami Wspaniałej Siódemki a indeksem S&P 500 stała się ujemna po raz drugi w historii. Pierwszy raz miało to miejsce w 2023 r., gdy szeroki indeks próbował odbić po wyprzedaży, podczas gdy sektor Big Tech był wspierany rozwojem AI.

Tym razem dywergencja odzwierciedla przekonanie inwestorów, że AI zrównoważy negatywy geopolityczne. Wspaniała Siódemka przemienia się w pewien rodzaj schronienia. Co robić, jeśli złoto i obligacje skarbowe USA nie są w stanie pełnić tych funkcji bezpiecznej przystani? To właśnie one należą do głównych ofiar konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Z technicznego punktu widzenia S&P 500 rozwija ruch korekcyjny w ramach trendu wzrostowego na wykresie dziennym. Pierwszy z dwóch wcześniej wskazanych poziomów docelowych — 6,510 i 6,390 — został osiągnięty. Szeroki indeks pewnie zmierza w kierunku drugiego celu. Jest całkiem możliwe, że cel będzie trzeba przesunąć do 6,300. W tych warunkach wskazane jest trzymanie się strategii sprzedaży.
