S&P 500 i Nasdaq kontynuują wzrosty

Wczoraj indeksy giełdowe zakończyły sesję z mieszanymi wynikami. Indeks S&P 500 wzrósł o 0,61%, Nasdaq 100 o 1,19%, a Dow Jones Industrial Average spadł o 0,23%. Globalne rynki akcji odnotowały szósty z rzędu dzień wzrostów, osiągając nowe rekordowe poziomy. Indeks MSCI All Country World osiągnął rekordowy poziom, MSCI Asia zyskał 0,9%, a kontrakty futures na S&P 500 i Nasdaq 100 wskazują na dalszy wzrost o 0,1%.
Wczoraj indeksy giełdowe zakończyły sesję z mieszanymi wynikami. Indeks S&P 500 wzrósł o 0,61%, Nasdaq 100 o 1,19%, a Dow Jones Industrial Average spadł o 0,23%. Globalne rynki akcji odnotowały szósty z rzędu dzień wzrostów, osiągając nowe rekordowe poziomy. Indeks MSCI All Country World osiągnął rekordowy poziom, MSCI Asia zyskał 0,9%, a kontrakty futures na S&P 500 i Nasdaq 100 wskazują na dalszy wzrost o 0,1%. Szczegóły pod linkiem.
Niepewność rynków widoczna w rozbieżności między rekordowymi szczytami S&P 500 a rekordowo niskimi nastrojami konsumentów

Indeks S&P 500 notowany jest w pobliżu historycznego maksimum, w okolicach poziomu 7529 punktów, podczas gdy indeks nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan spadł do rekordowo niskiego poziomu 44,80 pkt. Te dwa wskaźniki, które w przeszłości zazwyczaj poruszały się w tym samym kierunku, obecnie rozchodzą się z niespotykaną dotąd intensywnością, budząc liczne pytania. Historycznie rzecz biorąc, tego typu rozbieżności zdarzały się rzadko i zazwyczaj były krótkotrwałe.
Logika tego zjawiska jest prosta: gdy gospodarka rośnie, zyski przedsiębiorstw, dochody realne oraz nastroje konsumenckie zazwyczaj rosną równolegle do notowań giełdowych. Obecnie jednak ta zależność uległa zerwaniu. Rynek akcji bije kolejne rekordy, napędzany optymizmem związanym ze sztuczną inteligencją oraz nadziejami na uregulowanie kwestii irańskiej, podczas gdy przeciętny amerykański konsument deklaruje, że jego sytuacja jest gorsza niż w jakimkolwiek innym momencie w historii pomiarów – wliczając w to okres pandemii w 2020 roku oraz kryzysu finansowego z lat 2008–2009. Kliknij w link, aby uzyskać więcej szczegółów. Szczegóły pod linkiem.
Rynki stoją w obliczu ryzyka spowolnienia wzrostu gospodarczego

Rynki często wybiegają zbyt daleko w przyszłość. Jak ostrzegał ustępujący wiceprezes EBC, Luis de Guindos, inwestorzy mogą nie doceniać ryzyka spowolnienia wzrostu gospodarczego, wynikającego z rozwoju sytuacji geopolitycznej, fiskalnej oraz makrofinansowej. Jeśli tak jest w istocie, to oczekiwania dotyczące "drugiego i trzeciego aktu" zacieśniania polityki pieniężnej przez EBC są prawdopodobnie wygórowane. Rewizja rynkowych wycen wywarłaby presję na kurs pary EUR/USD, nie wykluczałaby jednak dalszych ruchów cenowych.
Rada Doradcza ds. Gospodarczych Friedricha Merza niemal o połowę obniżyła swoją prognozę wzrostu PKB dla Niemiec na rok 2026 – z poziomu 0,9% do 0,5% – co jest zgodne z szacunkami rządowymi. Oczekuje się jednocześnie, że inflacja przyspieszy do poziomu 3%. Tworzy to wyraźne tło stagflacyjne, które prawdopodobnie podzieli Radę Prezesów EBC: "jastrzębie" będą naciskać na podwyżki stóp depozytowych w celu walki z inflacją, podczas gdy "gołębie" będą ostrzegać przed spowolnieniem wzrostu gospodarczego. Szczegóły pod linkiem.
